Ks. Benjamin Bahashi, kongijski pallotyn z Prowincji Świętej Rodziny, obejmującej Rwandę i D.R. Konga, obronił pracę doktorską z zakresu teologii pastoralnej na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego, pod kierunkiem ks. prof. Jana Kazimierza Przybyłowskiego. Temat pracy brzmiał: „Wpływ podstawowych wspólnot kościelnych na rozwój duszpasterstwa w diecezji Goma w DR Konga”. Recenzentami pracy byli ks. prof. Jan Górski z Uniwersytetu Śląskiego i ks. prof. Józef Mikołajec z Uniwersytetu Opolskiego.

Praca okazała się nowatorska w kraju nad Wisłą. – Początkowo nawet wykładowcy uniwersyteccy nie wiedzieli, czym tak naprawdę są „wspólnoty podstawowe – communaute de base” w Afryce. Utożsamiano je ze wspólnotami Kościoła Domowego, jakie funkcjonują w Polsce. Musiałem więc najpierw poznać, czym jest Kościół Domowy, żeby przekonać się, że to zupełnie inna rzeczywistość i znaleźć odpowiednią nomenklaturę naukową na opisanie wspólnot podstawowych jakie funkcjonuję w diecezji Goma, o których pisałem rozprawę – mówił ks. Bahashi.

W swojej dysertacji opisał historię powstania podstawowych wspólnot kościelnych, która sięga 1961 r., kiedy to podczas VI Zgromadzenia Plenarnego episkopat kongijski dostrzegł problemy duszpasterskie Kongo (ogromne parafie, mało księży, indywidualizm, konflikt między wiarą a życiem codziennym) i zaproponował powstanie ww. wspólnot. Nie są one ruchem chrześcijan szczególnie wybranych, ale tworzą komórki Kościoła spośród ludzi świeckich i w konkretnym regionie, konkretnej parafii zajmują się katechezą i nową ewangelizacją w perspektywie Kościoła – jako „Rodziny Bożej”.

Podczas obrony pracy ze strony komisji naukowej padały pytania dotyczące różnic między Kościołem afrykańskim, a Kościołem w Europie, o sklerykalizowanie Kościoła w Kongo i w Polsce, o związek projektu wspólnot podstawowych z pallotyńskim charyzmatem oraz o wskazania pastoralne na przyszłość. Na wszystkie pytania ks. Benjamin odpowiadał z wyjątkowym profesjonalizmem, argumentując naukowo i ze swadą oraz swoistym wdziękiem. Na koniec prof. Górski podsumował, że praca ks. Bahashi jest niezwykle ważna dla Kościoła w Polsce, wpisuje się w interdyscyplinarność studiów teologicznych, łączy misjologię z teologią pastoralną i motywuje świeckich do zaangażowania w misję Kościoła.

Po ogłoszeniu ks. Bahashi godnego otrzymania tytułu doktora teologii pastoralnej, odbył się uroczysty obiad, podczas którego ks. Benjamin podziękował Bogu, rodzinie, kadrze profesorskiej, ks. Prowincjałowi ze wspólnotą pallotynów w Polsce oraz sekretarzowi ds. misji, ks. dr. Grzegorzowi Młodawskiemu za umożliwienie mu studiowania w Polsce. Na ręce nowego pallotyńskiego doktora również złożono wiele podziękowań i ciepłych słów, w których szczególnie podkreślano otwartość ks. Benjamina i jego serdeczność w relacjach z innymi, jaka jest typowa dla mieszkańców Afryki, a brakuje jej w Polsce. Na obronie pracy doktorskiej pojawili się współbracia ks. Benjamina, jego przyjaciele z Polski i Afryki oraz przedstawiciele rodziny. Liczba gości, dobijając do 50 najlepiej świadczy o tym, jak ważną osobą dla wszystkich był ks. Bahashi. Ks. Jean - Pierre Nsabimana, przyjaciel ks. Benjamina z Rwandy podsumował, że styczeń 2018 r. to szczególne błogosławieństwo dla rodziny Bahashi – w połowie miesiąca jego młodszy brat Jean-Claude otrzymał święcenia kapłańskie.

Ks. Benjamin Bahashi przyjechał do Polski w 2013 r. W 2015 r. złożył egzamin licencjacki i rozpoczął studia doktoranckie. Praca doktorska jest efektem jego ponad 10-letniej pracy duszpasterskiej oraz czterech lat intensywnych badań naukowych.

Pamiętajmy w codziennej  modlitwie o skromnym kapłanie z D.R. Konga, by jego praca naukowa przynosiła konkretne duszpasterskie owoce w każdym miejscu jego posługi, czy w Afryce, czy w Europie.

Obserwuj nas na facebooku

Wpłać darowiznę