Kinszasa (Fides) - Na północy regionu Kiwu, na wschodzie DR Konga, trwa wojna z udziałem różnych grup rebelianckich, także obcego pochodzenia. Konflikt związany się z walką o kontrolę bogatych i unikatowych na skalę światową złóż naturalnych regionu.

Ostrze przemocy i okrucieństwa skierowane jest przede wszystkim w stronę ludności cywilnej, której krzyk rozpaczy pozostaje niesłyszany.

W związku z utrzymującą się skrajnie trudną sytuacją bezpieczeństwa w regionie biskupi prowincji Bukawu, stolicy północnego Kiwu, opublikowali oświadczenie, w którym wyrazili obawy w związku z nasilającymi się w regionie tendencjami bałkanizacji.

„Od wielu lat obserwujemy działania na rzecz rozproszenia i podziału prowincji z naruszeniem woli, bezpieczeństwa i życia miejscowej ludności. Dążenie do oderwania regionu od reszty kongijskiego państwa ma na celu bezkarne wprowadzanie własnych zasad i grabież regionu.”

Biskupi nawiązując do sytuacji panującej w Kongu, czyli. głębokiego kryzysu politycznego, gospodarczego i społecznego wyrazili przekonanie, iż istnieje realne niebezpieczeństwo rozpadu całego kraju. Sygnatariusze dokumentu wymienili zagrożenia dla jedności Konga: trybalizm, podziały, wykluczenia, które ich zdaniem leżą u podstaw logiki secesji nie tylko wschodnich obszarów kraju.

Zdaniem purpuratów istnieje niebezpieczeństwo, iż konflikty etniczne, do których dochodzi w różnych regionach państwa przybiorą postać czystek etnicznych i aktów okrucieństwa, podobnych do tych w prowincjach Beni, Ituri, północnej Katandze, Kasai.

„Permanentny brak bezpieczeństwa, spowodowany działaniem zbrojnych grup i band przestępczych oraz brakiem stabilnego rządu prowadzi, pomimo obecności narodowej armii i misji ONZ, do poczucia zwątpienia i rezygnacji wśród mieszkańców  regionów dotkniętych przemocą. Uprowadzenia i okaleczanie dzieci w Uvira i Fizi, zamach w Kichaanga, podczas którego (8 kwietnia) zginął ks. Etienne Nsengiyumva napawają nas wielkim bólem. Nadal nie wiemy nic o porwanych kapłanach, ks. Charlesie Kipasie i ks. Jean Pierre Akilimali, uprowadzonych 1 lipca 2017 r. w Bunyuka ", piszą biskupi.

W nawiązaniu do wyborów, planowanych na 23 grudnia kongijscy purpuraci zwrócili się do narodu z apelem, aby powrócono do podstawowych zasad Społecznej Nauki Kościoła w tym, poszanowania godności osoby ludzkiej, dobra wspólnego, społecznej sprawiedliwości, pokoju i pracy. „Musimy uwolnić się od lęku przed śmiercią, ponieważ Chrystus zwyciężył śmierć. Pielęgnujmy chrześcijańskie wartości, zaufajmy Bogu i powierzmy mu w modlitwie wszystkie sprawy!”, zaapelowali pasterze kongijscy.

(Fides 24/5/2018)(U.S.)

Obserwuj nas na facebooku

Wpłać darowiznę