Ponad 45 lat temu pierwsi pallotyńscy misjonarze udali się do Brazylii i Rwandy, aby głosić Chrystusa. Kolejne lata przynosiły otwieranie nowych placówek misyjnych, tj. Barbados, Kolumbia, Wenezuela, Wybrzeże Kości Słoniowej, Demokratyczna Republika Konga oraz placówek reewangelizacyjnych, tj. Ukraina. 

Księża pallotyni wraz z Radą Parafialną wyszli naprzeciw nędzy ludzkiej. Grupy parafialne (każdego miesiąca inna) przygotowują posiłek przy naszych kościołach Wniebowzięcia NMP i św. Mikołaja z Bari. W dwie niedziele każdego miesiąca nasi ubodzy z parafii mogą zjeść ciepły posiłek, porozmawiać między sobą.

Misjonarze sprawują sakramenty w bardzo trudnych warunkach. Często brakuje tak naprawdę wszystkiego, począwszy na albie a skończywszy na kielichach mszalnych. Wsparciem dla nich może być każdy dar serca, który pozwoli, aby Msza święta i inne sakramenty mogły być sprawowane w godnych warunkach.

Sytuacja gospodarcza Wenezueli od kilku lat systematycznie się pogarsza. Coraz więcej mieszkańców cierpi głód, a na miejscu rośnie przemoc. W wielu szpitalach brakuje prądu i podstawowych leków.
W ostatnich miesiącach w Wenezueli rośnie umieralność wśród dzieci i niemowląt, a także zachorowalność na żółtaczkę czy gruźlicę.
Pallotyńscy misjonarze na co dzień widzą tragedię wielu ludzi.

Wielką szansą na ewangelizację w krajach, gdzie dotąd nie było pallotynów, a także dużym wyzwaniem dla misjonarzy okazał się wyjazd w październiku 2018 na nowe placówki w Burkina Faso i Kazachstanie.

Obserwuj nas na facebooku

Wpłać darowiznę