Katoliccy lekarze z organizacji pozarządowej Mater Care International (MCI) domagają się zwrócenia większej uwagi na badania kobiet oczekujących na dziecko i większej liczby wykwalifikowanych lekarzy, opiekujących się kobietami w ciąży w krajach rozwijających się.

Postulują pozyskanie środków na opiekę medyczną ze stale rosnącej puli pieniędzy przeznaczanych na kontrolę urodzeń w krajach ubogich, poinformował dr Robert Halley, przewodniczący MCI. Na programy regulacji urodzeń w tych krajach przeznacza się tysiące dolarów, podczas gdy niewielka suma pieniędzy przekazywana jest na usługi medyczne, zwłaszcza na pomoc matkom, dzieciom i kobietom w ciąży, kontynuuje Halley.
Lekarz krytykuje również międzynarodowe organizacje pomocy, których centralnym punktem działania jest kontrola urodzeń i aborcja jako metoda redukcji wskaźnika umieralności kobiet. Dr Halley wskazuje na fakt, iż matki, zwłaszcza w Afryce, pragną za wszelką cenę urodzić poczęte dziecko, ponieważ dla nich dzieci są przyszłością rodziny i społeczeństwa.
Kościół ma długą tradycję pomocy matkom oczekującym na przyjście potomstwa. Jednak działania Kościoła są zagrożone decyzjami rządów i organizacji pomocy. Katolickie organizacje i lekarze są dyskryminowani, a ich prawa do działania zgodnie z sumieniem łamane, mówi działacz MCI.
Największym problemem krajów rozwijających się jest brak wykwalifikowanej kadry medycznej i infrastruktury, zwłaszcza na terenach wiejskich. Jak wynika z danych Światowej Organizacji Zdrowia WHO każdego roku w krajach tych, wyniku komplikacji powstałych przy porodzie, umiera 529 tys. kobiet.

Fides, 16/04/2010
tłum. U. Siniarska

Obserwuj nas na facebooku

Wpłać darowiznę