ADOPCJA SERCA Korespondencja

ADOPCJA SERCA - Korespondencja

Kinyarwanda – znak duchowej łączności

Listy są znakiem duchowej łącznościDrodzy Rodzice Adopcyjni,
poniżej podaję kilka sformułowań w języku kinyarwanda, które można wykorzystać w listach do dzieci. Ten język jest najbliższy małym mieszkańcom Rwandy. Nie zawsze nasi mali podopieczni oczekują długich listów od swoich Dobroczyńców – dzieci nie są w stanie zrozumieć wielu szczegółowych sytuacji, które są im przedstawiane w listach. One żyją w zupełnie innym świecie, wśród innych problemów, a sama forma listu jest dla nich czymś zupełnie nowym. Tam ubodzy ludzie nie korzystają z tej formy komunikacji. Ogromną radość sprawia im już sam fakt, że otrzymują kartkę, pocztówkę, zdjęcie z krótkim tekstem od kogoś z dalekiego kraju, kto o nich pamięta duchowo i wspiera materialnie. Dlatego też zachęcam do skorzystania z poniższych propozycji.

Więcej…

 

Dziękuję, że mogę być Waszym synem!

 Drodzy Rodzice Adopcyjni! Wasi mali podopieczni w Afryce z czułością zwracają się do Was próbując wyrazić to, co często niewyrażalne. Mając świadomość rozlicznych trudności, na jakie natrafiają Wasze dzieci – często brak czasu czy możliwości napisania obszernego listu – prezentujemy fragmenty korespondencji od nich.

Drodzy Dobrodzieje,
pozdrawiam Was najserdeczniej, pragnę Was poinformować, że ukończyłem już szkołę średnią z dobrymi wynikami. Stało się to wszystko dzięki Waszej pomocy, za którą wyrażam Wam moją ogromną wdzięczność. Niech Bóg Miłosierny nagrodzi dobroć i szlachetność Waszych serc, niech Was strzeże i błogosławi.

Henriette

Więcej…

 

Małe ręce - Wielki ciężar

 Od rana do wieczora z wielkim wysiłkiem ciągną kamienie w kierunku dużego pieca, aby potem z jeszcze większym wysiłkiem wrzucić je do środka. Chanda ma lat siedem, Sarun jedenaście. Oboje pracują w jednej z licznych cegielni Kambodży, mając nadzieję, iż w końcu ktoś wciągnie ich z tego piekła, tak, jak ich starszą siostrę Ry.
Po kilku minutach ciało bije na alarm. Już po zrobieniu paru kroków czoło zalewa pot. Ubranie klei się do ciała, niczym druga skóra. Pod materiałem zbierają się strugi i łaskoczą po plecach. Piec, w którym właśnie wypala się tysiące kamieni, ulatnia duszący dym. Przez dziesięć dni pracownicy cegielni podsycali płomień, aby temperatura osiągnęła tysiąc stopni Celsjusza. Kolejny etap, ostygania kamieni, aby można je było stamtąd wyciągnąć i załadować, trwa cztery dni.

Więcej…

 

Doświadczamy dobroci i przekazujemy ją dalej

 Witamy serdecznie!
Od trzech lat nasza szkoła uczestniczy w akcji „Adopcja Serca”. Chcemy podzielić się tą ogromną radością, jaką daje nam niesienie pomocy naszemu bratu Amaniemu z Rwandy. Akcją kieruje nasz Samorząd Uczniowski. Wszystkie klasy włączają się aktywnie w to dzieło. Prowadzimy korespondencję z chłopcem, wysyłamy mu znaczki, kartki pocztowe, obrazki i naklejki. Otrzymujemy przynajmniej dwa razy w roku listy od Amaniego, a w nich serdeczne podziękowania za naszą pomoc oraz relację z jego nauki oraz sytuacji pokojowej w kraju. Cieszymy się, że jest tam coraz spokojniej, choć nie ma jeszcze zupełnego pokoju.

Więcej…

 

Adopcja Serca w Zambii

 W styczniu 2009 r. do wielkiej pallotyńskiej rodziny adopcyjnej dołączyły dzieci z kolejnego afrykańskiego kraju – Zambii. Odpowiedzialni za dzieło misyjne w Polsce i Zambii podjęli decyzję o objęciu adopcją 200 dzieci – wybranych z najbardziej potrzebujących, najuboższych i pozbawionych innej możliwości nauki, jak tylko dzięki wsparciu ludzi o wielkich sercach, także z Polski. Zambia jest krajem ponad dwukrotnie większym od Polski, zamieszkuje ją 11,5 mln mieszkańców. Największym problemem społecznym w Zambii jest obecnie epidemia AIDS/HIV, która zbiera potężne żniwo. Jej konsekwencjami są tysiące osieroconych dzieci.

Więcej…

 
Więcej artykułów…